{"id":4016,"date":"2021-10-11T21:45:10","date_gmt":"2021-10-11T19:45:10","guid":{"rendered":"https:\/\/alians.t44.pl\/?page_id=4016"},"modified":"2023-03-20T20:44:40","modified_gmt":"2023-03-20T19:44:40","slug":"piekno-a-nasze-domu-cz-1","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/alians.eu\/en\/piekno-a-nasze-domu-cz-1\/","title":{"rendered":"Beauty and our homes part. 1"},"content":{"rendered":"\t\t<div data-elementor-type=\"wp-page\" data-elementor-id=\"4016\" class=\"elementor elementor-4016\" data-elementor-settings=\"{&quot;ha_cmc_init_switcher&quot;:&quot;no&quot;}\" data-elementor-post-type=\"page\">\n\t\t\t\t\t\t<section class=\"elementor-section elementor-top-section elementor-element elementor-element-4e27a8a elementor-section-boxed elementor-section-height-default elementor-section-height-default\" data-id=\"4e27a8a\" data-element_type=\"section\" data-e-type=\"section\" data-settings=\"{&quot;jet_parallax_layout_list&quot;:[{&quot;jet_parallax_layout_image&quot;:{&quot;url&quot;:&quot;&quot;,&quot;id&quot;:&quot;&quot;,&quot;size&quot;:&quot;&quot;},&quot;_id&quot;:&quot;351a528&quot;,&quot;jet_parallax_layout_image_tablet&quot;:{&quot;url&quot;:&quot;&quot;,&quot;id&quot;:&quot;&quot;,&quot;size&quot;:&quot;&quot;},&quot;jet_parallax_layout_image_mobile&quot;:{&quot;url&quot;:&quot;&quot;,&quot;id&quot;:&quot;&quot;,&quot;size&quot;:&quot;&quot;},&quot;jet_parallax_layout_speed&quot;:{&quot;unit&quot;:&quot;%&quot;,&quot;size&quot;:50,&quot;sizes&quot;:[]},&quot;jet_parallax_layout_type&quot;:&quot;scroll&quot;,&quot;jet_parallax_layout_direction&quot;:&quot;1&quot;,&quot;jet_parallax_layout_fx_direction&quot;:null,&quot;jet_parallax_layout_z_index&quot;:&quot;&quot;,&quot;jet_parallax_layout_bg_x&quot;:50,&quot;jet_parallax_layout_bg_x_tablet&quot;:&quot;&quot;,&quot;jet_parallax_layout_bg_x_mobile&quot;:&quot;&quot;,&quot;jet_parallax_layout_bg_y&quot;:50,&quot;jet_parallax_layout_bg_y_tablet&quot;:&quot;&quot;,&quot;jet_parallax_layout_bg_y_mobile&quot;:&quot;&quot;,&quot;jet_parallax_layout_bg_size&quot;:&quot;auto&quot;,&quot;jet_parallax_layout_bg_size_tablet&quot;:&quot;&quot;,&quot;jet_parallax_layout_bg_size_mobile&quot;:&quot;&quot;,&quot;jet_parallax_layout_animation_prop&quot;:&quot;transform&quot;,&quot;jet_parallax_layout_on&quot;:[&quot;desktop&quot;,&quot;tablet&quot;]}],&quot;_ha_eqh_enable&quot;:false}\">\n\t\t\t\t\t\t<div class=\"elementor-container elementor-column-gap-default\">\n\t\t\t\t\t<div class=\"elementor-column elementor-col-100 elementor-top-column elementor-element elementor-element-e13305c\" data-id=\"e13305c\" data-element_type=\"column\" data-e-type=\"column\">\n\t\t\t<div class=\"elementor-widget-wrap elementor-element-populated\">\n\t\t\t\t\t\t<div class=\"elementor-element elementor-element-5bdb17b elementor-invisible elementor-widget elementor-widget-text-editor\" data-id=\"5bdb17b\" data-element_type=\"widget\" data-e-type=\"widget\" data-settings=\"{&quot;_animation&quot;:&quot;fadeIn&quot;}\" data-widget_type=\"text-editor.default\">\n\t\t\t\t<div class=\"elementor-widget-container\">\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t<div>\n<p>autor: mgr Mieczys\u0142aw Sowi\u0144ski<\/p>\n<\/div>\n<p><b><a name=\"spis_tresci\"><\/a>SPIS TRE\u015aCI:<\/b><\/p>\n<p>WST\u0118P<br><strong>Rozdzia\u0142 I<\/strong> Poj\u0119cie domu jednorodzinnego, pi\u0119kna i architektury&nbsp;<br>1.1 Poj\u0119cie pi\u0119kna<br>1.1.1 Postawa obiektywna<br>1.1.2 Postawa subiektywna<br>1.1.3 Postawa mieszana, kantowska<br>1.2 Poj\u0119cie architektury<br>1.3 Poj\u0119cia domu jednorodzinnego<\/p>\n<p><strong>Rozdzia\u0142 II<\/strong> Aspekt estetyczny i funkcjonalny dom\u00f3w jednorodzinnych.<br>2.1 Aspekt funkcjonalny<br>2.2 Aspekt estetyczny<\/p>\n<p><strong>Rozdzia\u0142 III<\/strong> Linia prosta, ko\u0142o i linia falista w przyrodzie oraz architekturze<br>3.1 Jakie mamy linie i gdzie wyst\u0119puj\u0105<br>3.2 Falisto\u015b\u0107 materii<br>3.3 Krzaczasto\u015b\u0107 lub falisto\u015b\u0107 ducha<br>3.4 Linie w architekturze<\/p>\n<p><strong>Rozdzia\u0142 IV<\/strong> Emocjonalna warto\u015b\u0107 linii.<br>4.1 Wra\u017cenia podczas rozwa\u017ca\u0144 nad lini\u0105 prost\u0105<br>4.2 Wra\u017cenia podczas rozwa\u017ca\u0144 nad lini\u0105 falist\u0105<\/p>\n<p><strong>Rozdzia\u0142 V<\/strong> Czy mo\u017cliwy jest kompromis pomi\u0119dzy lini\u0105 prost\u0105 i falist\u0105 w architekturze? Czy pi\u0119kno w architekturze dom\u00f3w jednorodzinnych to tylko ornament czy mo\u017ce co\u015b jeszcze?<\/p>\n<p><strong>Rozdzia\u0142 VI<\/strong> Praktyczne rozwi\u0105zania. Gaudi i inni.<\/p>\n<p>ZAKO\u0143CZENIE<br>BIBLIOGRAFIA<\/p>\n<p><b><a name=\"wstep\"><\/a>WST\u0118P<\/b><\/p>\n<p>W swojej d\u0142ugoletniej pracy \u015bci\u015ble zwi\u0105zanej z rynkiem nieruchomo\u015bci wt\u00f3rnych lub pierwotnych, bardzo cz\u0119sto mia\u0142em styczno\u015b\u0107 z projektami dom\u00f3w mieszkalnych, rekreacyjnych, gara\u017cy, budynk\u00f3w gospodarczych, zak\u0142ad\u00f3w pracy itp. Spo\u015br\u00f3d wszystkich nieruchomo\u015bci b\u0119d\u0105cych przedmiotem handlu w mojej firmie, najbardziej przykuwa\u0142y uwag\u0119 domy mieszkalne, a zw\u0142aszcza jednorodzinne. Wybrany temat wi\u0105\u017ce si\u0119 z wykonywanym zawodem i&nbsp;zainteresowaniami. Dzi\u0119ki swej pracy by\u0142em \u015bwiadkiem wielu decyzji, podczas kt\u00f3rych s\u0142ysza\u0142em: \u201eChc\u0119 kupi\u0107 ten dom\u201d oraz odmiennych decyzji wraz z uzasadnieniami. Bardzo du\u017co ludzi przychodzi\u0142o do firmy po to by wys\u0142ucha\u0107 opinii na temat ich domu: jaka mo\u017ce by\u0107 jego warto\u015b\u0107 rynkowa, co nale\u017ca\u0142oby zrobi\u0107, by przy\u015bpieszy\u0107 jego sprzeda\u017c itp. Tego typu do\u015bwiadczenie dostarczy\u0142o mi informacji o tym, jakiego rodzaju jako\u015bci estetycznych poszukiwali w domach mieszkalnych spotkani przeze mnie ludzie.<\/p>\n<p>W mojej pracy pragn\u0119 odnale\u017a\u0107 i wskaza\u0107 na jako\u015bci estetyczne w dzisiejszej architekturze dom\u00f3w jednorodzinnych. Celowo dokona\u0142em takiego zaw\u0119\u017cenia, wybieraj\u0105c spo\u015br\u00f3d wszystkich budynk\u00f3w jedynie te, kt\u00f3rych jest najwi\u0119cej w naszym otoczeniu&nbsp;i najcz\u0119\u015bciej w nich przebywamy. Taki wyb\u00f3r pad\u0142 nie tylko ze wzgl\u0119du na ich popularno\u015b\u0107, ale dlatego, \u017ce sam mieszka\u0142em ju\u017c w wielu takich domach i do\u015bwiadczy\u0142em tego, jaki mog\u0105 one mie\u0107 wp\u0142yw na nasze &nbsp;codzienne \u017cycie. Uwa\u017ca\u0142em, \u017ce nale\u017cy doszukiwa\u0107 si\u0119 w nich jako\u015bci estetycznych, gdy\u017c dla wielu z nas jedynie one s\u0105 si\u0142\u0105 pobudzaj\u0105c\u0105 do dzia\u0142ania i, jak powietrze, niezb\u0119dne do \u017cycia:<\/p>\n<p>\u201eDlaczego dla cz\u0142owieka pi\u0119kno jest potrzeb\u0105? Poniewa\u017c gdy pi\u0119kno&nbsp;w nas zanika, my sami wi\u0119dniemy. A gdy my rozb\u0142y\u015bniemy promienno\u015bci\u0105, rado\u015bci\u0105 i pi\u0119knem, \u017cycie w nas rozkwita i raduje si\u0119 sob\u0105. Pi\u0119kno nie jest sztucznym kwiatkiem, wyszytym na ko\u017cuszku. Jest cz\u0119\u015bci\u0105 rytmu naszego serca. Jest cz\u0119\u015bci\u0105 esencji naszej duszy. Dlatego kszta\u0142tuje jako\u015b\u0107 naszego istnienia. Pi\u0119kno nie jest tylko psychicznym tlenem, kt\u00f3ry od\u017cywia nasze serce i dusz\u0119. W r\u00f3wnym stopniu zawiaduje naszym umys\u0142em i rozumem. Bez pi\u0119kna, gdy nasz umys\u0142 jest zaba\u0142aganiony trywialno\u015bci\u0105 i brzydot\u0105, mo\u017ce tworzy\u0107 tylko brzydkie \u017cycie i brzydkie \u015brodowisko. Pi\u0119kno jest wa\u017cnym \u017ar\u00f3d\u0142em energii dla naszego systemu \u017cyciowego. Jest niewidzialne jak tlen, kt\u00f3rym oddychamy. I r\u00f3wnie istotne. Pozbawieni tlenu dusimy si\u0119 i umieramy. Pozbawieni pi\u0119kna, tak\u017ce dusimy si\u0119 i mo\u017cemy umrze\u0107, cho\u0107 du\u017co wolniej i innym rodzajem \u015bmierci. [\u2026] Odwieczny dylemat \u2013 dlaczego rzeczy pi\u0119kniejsze istniej\u0105 intensywniej ni\u017c mniej pi\u0119kne \u2013 zosta\u0142 w\u0142a\u015bnie rozwi\u0105zany. Poniewa\u017c jest w nich wi\u0119cej ewolucyjnego \u017cycia. Pi\u0119kno oznacza \u017cycie. Im intensywniejsze pi\u0119kno, tym wi\u0119cej pok\u0142ad\u00f3w \u017cycia w sobie zawiera. Gdy pi\u0119kno zanika, zanika \u017cycie ludzkie. Kryzys pi\u0119kna to kryzys cz\u0142owieka. Pi\u0119kno nie jest luksusem, ale potrzeb\u0105 ludzk\u0105.\u201d[1]&nbsp;H. Skolimowski,&nbsp;<em>Pi\u0119kno jako potrzeba ludzka,&nbsp;<\/em>\u201eEstetyka i Krytyka\u201d, Krak\u00f3w 2003 nr 5(2), s. 76, 87.<\/p>\n<p>Nie ukrywam, \u017ce ten cytat, spo\u015br\u00f3d wielu do tej pory przeczytanych, zainspirowa\u0142 mnie najbardziej, dlatego uwa\u017ca\u0142em, \u017ce powinien on znale\u017a\u0107 si\u0119 w mojej pracy.&nbsp;Przy okazji dzi\u0119kuj\u0119 Panu profesorowi Skolimowskiemu za powy\u017csze s\u0142owa.<\/p>\n<p>B\u0119d\u0119 stara\u0142 si\u0119 wykaza\u0107, \u017ce powszechniejsze zastosowanie linii falistej&nbsp;w architekturze doprowadzi do pe\u0142niejszej emanacji jej pi\u0119kna, a w efekcie przyjemniejszego i zgodniejszego z natur\u0105 naszego \u017cycia. Na pocz\u0105tku b\u0119d\u0119 stara\u0142&nbsp;si\u0119 ujednolici\u0107 poj\u0119cia wyst\u0119puj\u0105ce w tytule pracy opowiadaj\u0105c si\u0119 za wybranymi przez siebie definicjami. Tez\u0119 mojej pracy:<\/p>\n<p>domy jednorodzinne pe\u0142niej eksponuj\u0105 sw\u0105 warto\u015b\u0107 estetyczn\u0105 o ile zastosowane w nich linie falista i prosta, pozostaj\u0105 wzgl\u0119dem siebie w takim stosunki, w jakim pozostaje estetyczno\u015b\u0107 wzgl\u0119dem funkcjonalno\u015bci tego\u017c domu<\/p>\n<p>b\u0119d\u0119 chcia\u0142 to udowodni\u0107 przez por\u00f3wnywanie i ci\u0105g\u0142e odnoszenie si\u0119 do stanu i wygl\u0105du obecnej architektury dom\u00f3w jednorodzinnych oraz do powszechnie otaczaj\u0105cej nas natury.<\/p>\n<p>Czuj\u0119 osobisty niedosyt co do przeprowadzonych przeze mnie bada\u0144 nad definicj\u0105 pi\u0119kna. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 definicji by\u0142a trafna, cho\u0107 w jakim\u015b stopniu niepe\u0142na. Postanowi\u0142em wybra\u0107 t\u0119, kt\u00f3ra ujmowa\u0142a problem z wielu stron i by\u0142a autorstwa niekwestowanego autorytetu filozoficznego. Bardziej obszerne opracowanie ewolucji definicji pi\u0119kna&nbsp;\u2013 przy \u015bwiadomo\u015bci jej powszechnie uznanego braku \u2013 z punktu widzenia tej pracy by\u0142o niecelowe. Zaw\u0119zi\u0142em swoje badania do obszaru Europy, cho\u0107 wiem, \u017ce badania&nbsp;&nbsp;nad architektur\u0105 dalekiego wschodu mog\u0142yby by\u0107 bardzo owocne dla poparcia wysuni\u0119tych przeze mnie tez. Zdecydowa\u0142em si\u0119 na Europ\u0119, aby bardziej uwypukli\u0107 poruszany problem kanciasto\u015bci naszej architektury, kt\u00f3ry tutaj, w Europie \u015arodkowej, &nbsp;&nbsp;jest najbardziej widoczny.<\/p>\n<p>Pierwszy rozdzia\u0142 dotyczy ustalenia definicji pi\u0119kna, architektury, dzie\u0142a sztuki oraz domu jednorodzinnego. Przyj\u0105\u0142em tak\u0105 kolejno\u015b\u0107, gdy\u017c uzna\u0142em \u017ce warto zacz\u0105\u0107 &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;od najtrudniejszych definicji, a sko\u0144czy\u0107 na tych najprostszych, co u\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 w jeszcze inn\u0105 hierarchi\u0119: od najbardziej og\u00f3lnych do najbardziej szczeg\u00f3\u0142owych. Stara\u0142em opowiedzie\u0107 si\u0119 za jak\u0105\u015b konkretn\u0105 definicj\u0105 domu, architektury itd., tak aby bazuj\u0105c&nbsp;&nbsp;na jej tre\u015bci m\u00f3c w dalszej cz\u0119\u015bci \u015bwiadomie i trafnie pos\u0142ugiwa\u0107 si\u0119 tymi poj\u0119ciami.&nbsp;&nbsp;W kolejnym rozdziale b\u0119d\u0119 stara\u0142 si\u0119 krytycznie spojrze\u0107 na dwie funkcje architektury: u\u017cyteczno\u015bciow\u0105 i estetyczn\u0105, kt\u00f3re to funkcje wyodr\u0119bni\u0142em z przyj\u0119tej przez siebie definicji architektury. Kolejne trzy rozdzia\u0142y to rozwa\u017cania na temat linii. Najpierw zwr\u00f3c\u0119 uwag\u0119 na ich liczb\u0119, miejsce najcz\u0119stszego wyst\u0119powania, aby wreszcie wskaza\u0107 t\u0119, kt\u00f3ra z punktu widzenia estetycznego, najbardziej nam si\u0119 podoba. Przedostatni rozdzia\u0142&nbsp;to teoretyczne rozwa\u017cania na temat kompromisu pomi\u0119dzy liniami w architekturze oraz jaka jest rola dekoracji w architekturze. Uzna\u0142em, \u017ce same teoretyczne rozwa\u017cania pozbawione \u017cywych przyk\u0142ad\u00f3w, odebra\u0142yby mej pracy jej nieco praktyczny wymiar, &nbsp;&nbsp;&nbsp;st\u0105d w ostatnim rozdziale nie omieszka\u0142em wspomnie\u0107 o Antonio Gaudi. Uzna\u0142em, \u017ce spo\u015br\u00f3d wszystkich nowo\u017cytnych i wsp\u00f3\u0142czesnych architekt\u00f3w on jeden zas\u0142uguje na miano niekoronowanego kr\u00f3la w\u015br\u00f3d sobie podobnych.<\/p>\n<p>Ze wzgl\u0119du na du\u017ce problemy ze znalezieniem polskoj\u0119zycznej literatury podejmuj\u0105cej temat falisto\u015bci we wsp\u00f3\u0142czesnej architekturze, zmuszony by\u0142em szuka\u0107 pomocy u autor\u00f3w angloj\u0119zycznych gdzie znalaz\u0142em kilka ciekawych ksi\u0105\u017cek. Cho\u0107 znam ten j\u0119zyk, jednak do\u015b\u0107 znacznie wyd\u0142u\u017cy\u0142o to proces gromadzenia informacji g\u0142\u00f3wnie, podobnie jak poprzednio, ze wzgl\u0119du na ma\u0142\u0105 ilo\u015b\u0107 publikacji. W zg\u0142\u0119bianiu problemu pi\u0119kna i architektury nie stroni\u0142em od informacji znalezionych w Internecie, czy przemy\u015ble\u0144 bliskich mi os\u00f3b \u2013 zw\u0142aszcza mojej ukochanej babci, Stefanii Sowi\u0144skiej, kt\u00f3rej przy okazji chc\u0119 podzi\u0119kowa\u0107 za jej rozwa\u017cania na temat pi\u0119kna kwiat\u00f3w.<\/p>\n<p>Niniejsza praca w znacznym stopniu przyczyni\u0142a si\u0119 do zg\u0142\u0119bienia temat\u00f3w powi\u0105zanych z estetyk\u0105, ale r\u00f3wnie\u017c z wykonywan\u0105 przeze mnie prac\u0105, podczas kt\u00f3rej staram si\u0119 zaspokaja\u0107 pragnienia, odgadywa\u0107 i trafia\u0107 w upodobania ludzi zwi\u0105zane g\u0142\u00f3wnie z posiadaniem dom\u00f3w jednorodzinnych.<\/p>\n<p><b><a name=\"Pojecie_domu_jednorodzinnego\"><\/a>Rozdzia\u0142 I.<br><\/b><b style=\"font-style: inherit; color: var( --e-global-color-text ); font-family: var( --e-global-typography-text-font-family ), Sans-serif;\">Poj\u0119cie domu jednorodzinnego, pi\u0119kna i architektury<\/b><\/p>\n<p><b><a name=\"Poj_cia_pi_kna\"><\/a>1.1 Poj\u0119cia pi\u0119kna<br><\/b>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Obok dobra i prawdy, pi\u0119kno to jedno z trzech najwa\u017cniejszych dla cz\u0142owieka warto\u015bci. Jest ono, podobnie jak pozosta\u0142e, przedmiotem naszych ci\u0105g\u0142ych poszukiwa\u0144:<\/p>\n<p>\u201eBy\u0142y i s\u0105 odr\u00f3\u017cniane trzy najwa\u017cniejsze rodzaje warto\u015bci: dobro, pi\u0119kno i prawda. Zosta\u0142y wymienione ju\u017c razem przez Platona (Phaedrus, 246 E) i odt\u0105d utrzymywa\u0142y&nbsp;si\u0119 w europejskiej my\u015bli [\u2026] Zapami\u0119tajmy: pi\u0119kno od dawna jest w kulturze Zachodu uwa\u017cane za jedn\u0105 z trzech najwy\u017cszych warto\u015bci.\u201dW. Tatarkiewicz,&nbsp;<em>Dzieje sze\u015bciu poj\u0119\u0107,&nbsp;<\/em>Warszawa 1975, s. 9.<\/p>\n<p>Istniej\u0105 trzy stanowiska zasadnicze, kt\u00f3re interpretuj\u0105 pi\u0119kno ze wzgl\u0119du na jego charakter subiektywny, obiektywny lub obiektywno-subiektywny.<\/p>\n<p><b><a name=\"Postawa_obiektywna\"><\/a>1.1.1 Postawa obiektywna<\/b><\/p>\n<p>Najpierw chcia\u0142bym zaj\u0105\u0107 si\u0119 poszukiwaniem najbardziej zbli\u017conej do mych przekona\u0144&nbsp;definicji pi\u0119kna w\u015br\u00f3d przedstawicieli jej obiektywnych teorii. Do takich nale\u017cy zaliczy\u0107 pitagorejczyk\u00f3w, Platona, Plotyna, prawie wszystkich filozof\u00f3w okresu \u015bredniowiecza i odrodzenia, Hegla i Schopenhauera. W ko\u0144cowym etapie rozwoju obiektywistycznego stanowiska dopatrywano si\u0119 pi\u0119kna w idei, kt\u00f3ra to ukrywa&nbsp;&nbsp;si\u0119 w naszym umy\u015ble lub otaczaj\u0105cej nas naturze. Naszym zadaniem jest j\u0105 wydoby\u0107. Pi\u0119kno to r\u00f3wnie\u017c doskona\u0142o\u015b\u0107, odpowiednio\u015b\u0107, jak r\u00f3wnie\u017c stosowno\u015b\u0107, jedno\u015b\u0107&nbsp;w wielo\u015bci. Idealistyczne koncepcje wielkich teorii nie s\u0105 przekonuj\u0105ce, st\u0105d ci\u0119\u017cko mi opowiedzie\u0107 si\u0119 za kt\u00f3r\u0105\u015b z nich, pr\u00f3cz jednej rozpoznaj\u0105cej pi\u0119kno w nas samych,&nbsp;w naszym umy\u015ble. Dzieje si\u0119 tak, wed\u0142ug Arthura Schopenhauera, w umy\u015ble cz\u0142owieka genialnego podczas kontemplacji idei. Umys\u0142 jego ca\u0142kowicie wyzwala si\u0119 od woli&nbsp;by jasno ogl\u0105da\u0107 idee i trwa\u0107 w natchnieniu. W przypadku jednak pi\u0119kna jest&nbsp;w chwilowym zawieszeniu:<\/p>\n<p>\u201e[\u2026] rado\u015b\u0107 z pi\u0119kna polega w znacznej mierze na tym, \u017ce wchodz\u0105c w stan czystej kontemplacji, pozbawieni na chwil\u0119 wszelkiego chcenia, tj. wszelkich pragnie\u0144 i trosk, wyzbywamy si\u0119 niejako siebie samych, \u017ce nie jeste\u015bmy ju\u017c jednostk\u0105, kt\u00f3ra poznaje&nbsp;na potrzeby swego nieustannego chcenia, korelatem pojedynczej rzeczy, dla kt\u00f3rej motywem staj\u0105 si\u0119 przedmioty, lecz wolnym od woli, wiecznym podmiotem poznania, korelatem idei; i wiemy, \u017ce chwile, kiedy wyzwoleni od okrutnego parcia woli wydobywamy si\u0119 niejako z ci\u0119\u017ckiej atmosfery ziemskiej, s\u0105 najszcz\u0119\u015bliwsze jakie mamy. Mo\u017cemy st\u0105d wywnioskowa\u0107, jak szcz\u0119\u015bliwe musi by\u0107 \u017cycie cz\u0142owieka, kt\u00f3rego wola uleg\u0142a ukojeniu nie na moment, jak przy rozkoszowaniu si\u0119 pi\u0119knem, lecz jest na zawsze ukojona, ba, zgas\u0142a zupe\u0142nie, pozostawiaj\u0105c tylko t\u0119 ostatni\u0105 tl\u0105c\u0105 si\u0119 iskr\u0119, kt\u00f3ra zachowuje przy \u017cyciu cia\u0142o i ga\u015bnie wraz z nim. Cz\u0142owiek taki, kt\u00f3ry po wielu ci\u0119\u017ckich walkach z w\u0142asn\u0105 natur\u0105 nareszcie ca\u0142kiem j\u0105 przezwyci\u0119\u017cy\u0142, istnieje ju\u017c tylko jako istota poznaj\u0105ca w spos\u00f3b czysty, jako niezm\u0105cone zwierciad\u0142o \u015bwiat\u0142a\u201dA. Schopenhauer,&nbsp;<em>\u015awiat jako wola i przedstawienie<\/em>,&nbsp; t. 1 , PWN, Warszawa 1994, s. 589-590.<\/p>\n<p>Teoria Schopenhauera by\u0142a zwie\u0144czeniem estetycznych teorii jego poprzednik\u00f3w oraz nawi\u0105zywa\u0142a do umiarkowanej teorii Kanta przez przej\u0119cie motyw\u00f3w bezinteresowno\u015bci oraz formalno\u015bci prze\u017cycia estetycznego.<\/p>\n<p><b><a name=\"Postawa_subiektywna\"><\/a>1.1.2 Postawa subiektywna<\/b><\/p>\n<p>Nowo\u017cytnym prekursorem rozr\u00f3\u017cnienia pomi\u0119dzy tym co subiektywnie&nbsp;prze\u017cywane (pi\u0119kno dowolne), a obiektywnie&nbsp;uznanym za estetycznie warto\u015bciowe (pi\u0119kno przekonuj\u0105ce) by\u0142 Claude Perrault. W XVII w. zapocz\u0105tkowa\u0142 on nowatorskie, jak na tamte czasy, spojrzenie na proces tworzenia pi\u0119kna w architekturze. W praktycznym wykorzystaniu swych przekona\u0144 by\u0142 klasykiem, natomiast do teorii estetyki wni\u00f3s\u0142 wiele nowego. Wbrew wielowiekowej tradycji nobilitowa\u0142 do rangi \u201eestetyki pierwszej\u201d, t\u0105 kt\u00f3ra swe \u017ar\u00f3d\u0142o ma w subiektywnych prze\u017cyciach indywidualnego cz\u0142owieka:<\/p>\n<p>\u201eNale\u017cy przyj\u0105\u0107, \u017ce s\u0105 w architekturze dwa rodzaje pi\u0119kna, mianowicie to, kt\u00f3re jest oparte na przekonuj\u0105cych zasadach, i to, kt\u00f3re zale\u017cy jedynie od uprzedze\u0144. Pi\u0119knem opartym na przekonuj\u0105cych zasadach nazywamy to, kt\u00f3re w dzie\u0142ach musi si\u0119 podoba\u0107 wszystkim, gdy\u017c \u0142atwo jest rozpozna\u0107 ich zalety i warto\u015b\u0107, takie jak doskona\u0142y materia\u0142 budowlany, jak wielko\u015b\u0107 i wspania\u0142o\u015b\u0107 gmachu, jak trafno\u015b\u0107 i precyzja wykonania,&nbsp;oraz &gt;&gt;symetria&lt;&lt;, czyli w j\u0119zyku francuskim taka proporcja, kt\u00f3ra wytwarza pi\u0119kno oczywiste i uderzaj\u0105ce.<\/p>\n<p>A tamtemu pozytywnemu i przekonuj\u0105cemu pi\u0119knu przeciwstawiam to, kt\u00f3re nazywam dowolnym, gdy\u017c jest wynikiem woli, aby da\u0107 pewn\u0105 proporcj\u0119, kszta\u0142t i zarys rzeczom, &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;co mog\u0142yby mie\u0107 inn\u0105 proporcj\u0119 nie b\u0119d\u0105c przez to brzydkimi i co podobaj\u0105 si\u0119 nie dla zgodno\u015bci z zasadami rozumianymi przez wszystkich, lecz jedynie z przyzwyczajenia&nbsp;i dlatego, \u017ce w umy\u015ble dokona\u0142o si\u0119 po\u0142\u0105czenie dwu zupe\u0142nie r\u00f3\u017cnych rzeczy. Dzi\u0119ki temu po\u0142\u0105czeniu dzieje si\u0119, \u017ce uznanie, jakie umys\u0142 ma dla pewnych rzeczy, kt\u00f3rych warto\u015b\u0107 zna, przenosi on na inne, o kt\u00f3rych warto\u015bci nic nie wie, i niepostrze\u017cenie zaczyna je ceni\u0107 tak samo jak tamte.\u201dW. Tatarkiewicz,&nbsp;<em>Historia estetyki. Estetyka nowo\u017cytna,&nbsp;<\/em>t. 3, Arkady, Warszawa 1991, s. 390.<\/p>\n<p>Pi\u0119kno dowolne by\u0142o wi\u0119c subiektywnym warto\u015bciowaniem poprzez nak\u0142adanie na nowopostrzegane rzeczy obiektywnych warto\u015bci pi\u0119kna, czyli pi\u0119kno dowolne mog\u0142o by\u0107 postrzegane, ale dopiero gdy kto\u015b mia\u0142 minimaln\u0105 cho\u0107 wiedz\u0119 na temat pi\u0119kna przekonuj\u0105cego.<\/p>\n<p>Perrault mia\u0142 wielu krytyk\u00f3w, kt\u00f3rzy bardzo obszernie i zaci\u0119cie krytykowali jego stanowisko. Swoj\u0105 teori\u0105 podbudowa\u0142 i uskrzydli\u0142 wielu mu wsp\u00f3\u0142czesnych my\u015blicieli&nbsp;&nbsp;i teoretyk\u00f3w sztuki i pobudzi\u0142 do \u017cycia subiektywn\u0105, a mo\u017ce raczej mieszan\u0105 \u2013 subiektywno-obiektywn\u0105 \u2013 teori\u0119 postrzegania pi\u0119kna. Oto jak W\u0142adys\u0142aw Tatarkiewicz odczytuje jego rol\u0119 w dziejach estetyki:<\/p>\n<p>\u201eA jednocze\u015bnie sw\u0105 teori\u0105 &gt;&gt;dowolno\u015bci&lt;&lt; w sztuce przyczyni\u0142 si\u0119 (Claude Perrault) do czego\u015b przeciwnego: do dowolno\u015bci, swobody, nieregularno\u015bci rokokowej,&nbsp;jaka po okresie klasycyzmu zapanowa\u0142a z kolei w XVII wieku. Oddzia\u0142a\u0142 wi\u0119c w szczeg\u00f3lny, dwoisty spos\u00f3b. Subiektywne rozumienie pi\u0119kna nie by\u0142o obce nowo\u017cytnej my\u015bli estetycznej, przynajmniej od Bruna i Kartezjusza. Jednak\u017ce by\u0142o spraw\u0105 uboczn\u0105, rozwa\u017can\u0105 tylko na marginesie, teraz znalaz\u0142o si\u0119 na pierwszym planie. Co wi\u0119cej by\u0142o w\u0142a\u015bciwe jedynie filozofom, teraz za\u015b dzi\u0119ki Perraultowi wesz\u0142o do teorii sztuki, dosta\u0142o si\u0119 do \u015brodowiska artyst\u00f3w.\u201dTam\u017ce, s. 388-389.<\/p>\n<p>W moich poszukiwaniach najw\u0142a\u015bciwszej, moim zdaniem, definicji pi\u0119kna stanowisko Perraulta jest tym cenniejsze, \u017ce by\u0142 on architektem, zatem m\u00f3wi\u0105c o pi\u0119knie wypowiada\u0142 si\u0119 g\u0142\u00f3wnie o wsp\u00f3\u0142czesnej sobie architekturze, wi\u0119c o tej cz\u0119\u015bci sztuki, kt\u00f3ra najbardziej mnie w tej pracy interesuje.<\/p>\n<p>Do najbardziej znanych przedstawicieli subiektywistycznej teorii pi\u0119kna,&nbsp;zaliczy\u0107 mo\u017cna propozycj\u0119 Dawida Hume\u2019a, kt\u00f3ry tak oto t\u0142umaczy\u0142 t\u0119 najwy\u017csz\u0105 warto\u015b\u0107:<\/p>\n<p>\u201e[&#8230;] pi\u0119kno nie jest w\u0142a\u015bciwo\u015bci\u0105 przedmiot\u00f3w samych przez si\u0119; istnieje jedynie w umy\u015ble, kt\u00f3ry je ogl\u0105da, a ka\u017cdy umys\u0142 dostrzega inne pi\u0119kno. Niekt\u00f3rzy nawet widz\u0105 brzydot\u0119 tam, gdzie inni widz\u0105 pi\u0119kno.\u201d&nbsp;D. Hume,&nbsp;<em>Eseje z dziedziny moralno\u015bci i literatury<\/em>, PWN, Warszawa 1955, s. 194.<\/p>\n<p>Czuj\u0105cy i ogl\u0105daj\u0105cy umys\u0142 to za\u0142o\u017cenie humowskiej teorii pi\u0119kna, tylko, \u017ce ta umiej\u0119tno\u015b\u0107 zagl\u0105dania wewn\u0105trz siebie, a tym samym oceniania w\u0142asnych my\u015bli pod wzgl\u0119dem estetycznych warto\u015bci nie pochodzi z wn\u0119trza nas samych. Czujemy&nbsp;i postrzegamy, gdy\u017c spo\u0142ecze\u0144stwo, w kt\u00f3rym wyro\u015bli\u015bmy nas takimi ukszta\u0142towa\u0142o, gdyby nie ono, do ko\u0144ca nie byliby\u015bmy pewni, \u017ce to co dostrzegamy ma jak\u0105kolwiek warto\u015b\u0107, a zw\u0142aszcza estetyczn\u0105. Wewn\u0119trzny g\u0142os, czy wewn\u0119trzne przekonanie&nbsp;to umiej\u0119tno\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 nabywamy wraz z do\u015bwiadczeniem przebywania w obecno\u015bci rzeczy og\u00f3lnie uznawanych za pi\u0119kne lub brzydkie.<\/p>\n<p>Nie uwa\u017cam, aby kt\u00f3rekolwiek ze skrajnych stanowisk mia\u0142o szanse utrzyma\u0107&nbsp;si\u0119 wobec krytyki, a ju\u017c z pewno\u015bci\u0105 nie ma sensu stanowisko skrajnie subiektywne, cz\u0119sto popierane \u0142aci\u0144sk\u0105 maksym\u0105 de gustibus non est disputandum. Pisa\u0142 o niej jeden&nbsp;ze wsp\u00f3\u0142czesnych my\u015blicieli Roger Scruton nazywaj\u0105c to bardzo popularne powiedzenie tarcz\u0105 stoj\u0105c\u0105 na stra\u017cy dziwactw i wynaturze\u0144.Oto co o tym pisze:<\/p>\n<p>\u201eJest wa\u017cnym, po pierwsze, aby odrzuci\u0107 pewn\u0105 popularn\u0105 my\u015bl dotycz\u0105c\u0105 estetycznego smaku, my\u015bl ta zosta\u0142a zamkni\u0119ta w popularnej maksymie &gt;&gt;de gustibus non est disputandum&lt;&lt;. M\u00f3wi si\u0119, \u017ce \u201ewszystko, to sprawa gustu\u201d zamierzaj\u0105c w ten spos\u00f3b zako\u0144czy\u0107 argumentacj\u0119, a jednocze\u015bnie zapewni\u0107 wiarygodno\u015b\u0107 dla ich dziwactwa.&nbsp;Z pewno\u015bci\u0105 nikt nie wierzy w \u0142aci\u0144sk\u0105 maksym\u0119: jest wy\u0142\u0105cznie spraw\u0105 gustu, o kt\u00f3ry ludzie najcz\u0119\u015bciej maj\u0105 sk\u0142onno\u015b\u0107 spiera\u0107 si\u0119. Podaje si\u0119 powody, ustanawia relacje;&nbsp;to co dobre i z\u0142e, w\u0142a\u015bciwe i niew\u0142a\u015bciwe zosta\u0142o przeinterpretowane bez podejrzenia&nbsp;o b\u0142\u0119dn\u0105 interpretacj\u0119.\u201d&nbsp;R. Scruton,&nbsp;<em>The Aesthetics of Architecture<\/em>, Princeton New, Jersey 1979, s. 104.&nbsp;<em>It is important, first, to dismiss a certain popular idea of aesthetic taste, the idea enshrined in the familiar maxim that \u201cde gustibus non est disputandum\u201d. \u201cIt\u2019s all matter of taste\u201d, men say, thinking in this way to bring argument to an end and at the same time to secure whatever validity&nbsp; they can for their own idiosyncracies. Clearly no one really believes in the Latin maxim: it is precisely over matters of taste that men are most prone to argue. Reasons are given, relations established; the ideas of right and wrong, correct and incorrect, are bandied about with no suspicion that here they might be inappropriate.<\/em><\/p>\n<p>Nieco dalej uzasadniaj\u0105c swoj\u0105 tez\u0119, Scruton opisuje sytuacj\u0119 powszechnego oburzeniu jakie cz\u0119sto towarzyszy budowie np. hipermarketu w jakiej\u015b spokojnej dzielnicy, czy drapacza chmur w Pary\u017cu. Nie s\u0105 to co prawda argumenty za poparciem obiektywnej teorii pi\u0119kna, bo \u017ar\u00f3d\u0142em oburzenia mog\u0142o by\u0107 wiele innych rzeczy. Skoro wielu ludzi odczuwa mniej wi\u0119cej to samo estetycznie oceniaj\u0105c t\u0119 sam\u0105 rzecz, to nale\u017cy zastanowi\u0107 si\u0119 nad obiektywnym charakterem ich s\u0105d\u00f3w. Scruton krytykuje subiektywn\u0105 postaw\u0119 i to nie tylko w dziedzinie estetyki, ale i nauki.<\/p>\n<p><b><a name=\"Postawa_mieszana__kantowska\"><\/a>1.1.3 Postawa mieszana, kantowska<\/b><\/p>\n<p>Nie mog\u0119 opowiedzie\u0107 si\u0119 za \u017cadn\u0105 z wy\u017cej wymienionych definicji. Chcia\u0142bym jednak nieco szerzej przeanalizowa\u0107 kantowski punkt widzenia warto\u015bci estetycznych, jako najbardziej mnie przekonuj\u0105cy, a nie nale\u017c\u0105cy ani do subiektywnych, ani obiektywnych teorii pi\u0119kna.<\/p>\n<p>Analiz\u0119 pi\u0119kna Immanuela Kanta mo\u017cemy znale\u017a\u0107 w jego dziele pod tytu\u0142em Krytyka w\u0142adzy s\u0105dzenia. Ow\u0105 analiz\u0119 przeprowadzi\u0142 nie w odosobnieniu, lecz&nbsp;w por\u00f3wnaniu z innymi warto\u015bciami: przyjemno\u015bci\u0105 oraz dobrem. Nie chc\u0105c nic straci\u0107&nbsp;z sensu jego wypowiedzi, oraz sztucznie wy\u0142uskiwa\u0107 z jego my\u015bli tylko te dotycz\u0105ce pi\u0119kna, postanowi\u0142em pozostawi\u0107 jego por\u00f3wnania, kt\u00f3re nie ujmuj\u0105, ale wr\u0119cz przeciwnie, dodaj\u0105 wi\u0119kszej jasno\u015bci jego wypowiedziom.<\/p>\n<p>W pierwszej cz\u0119\u015bci kantowskiej analityki estetycznej w\u0142adzy s\u0105dzenia znale\u017a\u0107 mo\u017cemy kilka bardzo istotnych definicji, kt\u00f3re rzucaj\u0105 \u015bwiat\u0142o na jego p\u00f3\u017aniejsze rozwa\u017cania. Zdolno\u015b\u0107 oceniania tego co pi\u0119kne nazywa smakiem, intelektualne badanie przedmiotu celem poznania, s\u0105dem logicznym. Do\u015b\u0107 szeroko zajmuje si\u0119 analiz\u0105 s\u0105du estetycznego, kt\u00f3ry uwa\u017ca za \u015bwiadome wyobra\u017cenie po\u0142\u0105czone z uczuciem rozkoszy&nbsp;lub przykro\u015bci podmiotu. W kolejnej cz\u0119\u015bci zajmuje si\u0119 tematem bezinteresowno\u015bci s\u0105d\u00f3w tego\u017c podmiotu, nie zainteresowanego istnieniem danej rzeczy, gdy\u017c jest to jej oboj\u0119tne. Ale nie a\u017c tak zupe\u0142nie oboj\u0119tne. Osoba taka \u2013 zwana arbitrem \u2013 posiada smak&nbsp;&nbsp;oraz dokonuje s\u0105d\u00f3w estetycznych nie ca\u0142kiem bezinteresownie, bo pod wp\u0142ywem uczu\u0107, np. rozkoszy, czyli najpierw pojawia si\u0119 uczucie, a potem s\u0105d. Ze wzgl\u0119du&nbsp;&nbsp; na do\u015bwiadczenie rozkoszy arbiter zaczyna rozwija\u0107 w sobie pewnego rodzaju sk\u0142onno\u015b\u0107, pozbawion\u0105 s\u0105d\u00f3w o w\u0142a\u015bciwo\u015bci przedmiotu, zaczyna delektowa\u0107 si\u0119 ich istnieniem.<\/p>\n<p>Dobrym jest przedmiot po\u015brednio (do czego\u015b, jako \u015brodek) lub bezpo\u015brednio (samo w sobie si\u0119 podoba). Inaczej rzecz si\u0119 ma z przyjemno\u015bci\u0105 i pi\u0119knem, tu rzecz zawsze bezpo\u015brednio si\u0119 podoba. Przedmiot jest dobry gdy wiemy czym jest, gdy posiadamy&nbsp;o nim jakie\u015b poj\u0119cie. Ten schemat nie sprawdza si\u0119 jednak w przypadku pi\u0119kna&nbsp;i przyjemno\u015bci, kt\u00f3re w zupe\u0142no\u015bci opieraj\u0105 si\u0119 na uczuciu.<\/p>\n<p>W\u0142adza po\u017c\u0105dania \u0142\u0105czy si\u0119 z upodobaniem do: przyjemno\u015bci \u2013 patologicznie uwarunkowanym, dobra \u2013 praktycznie uwarunkowanym wyobra\u017ceniem przedmiotu&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; i zwi\u0105zkiem podmiotu z istnieniem przedmiotu. Inaczej rzecz si\u0119 ma z s\u0105dem smaku,&nbsp;kt\u00f3ry zawsze jest kontemplatywny, nie poznawczy, nie maj\u0105cy za sw\u0105 podstaw\u0119 poj\u0119\u0107,&nbsp;ani do nich nie nawi\u0105zuj\u0105cy, odnosz\u0105cy si\u0119 oboj\u0119tnie do istnienia przedmiotu, a tylko pewn\u0105 jego w\u0142a\u015bciwo\u015b\u0107 wi\u0105\u017c\u0105cy z uczuciem rozkoszy i przykro\u015bci. Ze wszystkich trzech upodoba\u0144 jedynie s\u0105d smaku o tym co pi\u0119kne, odnosz\u0105c si\u0119 do naszej przychylno\u015bci daje podmiotowi najwi\u0119cej swobody i jest bezinteresowny. Przedmiot takiego upodobania nazywa si\u0119 pi\u0119knym.<\/p>\n<p>Wym\u00f3g swobody i bezinteresowno\u015bci s\u0105du estetycznego prowadzi do przyj\u0119cia tego\u017c s\u0105du jako wa\u017cnego dla ka\u017cdego cz\u0142owieka, kt\u00f3ry o pi\u0119knie b\u0119dzie m\u00f3wi\u0107 tak,&nbsp;jak gdyby stanowi\u0142o ono w\u0142a\u015bciwo\u015b\u0107 przedmiotu, a s\u0105d o nim, b\u0119dzie podobnym do s\u0105du logicznego. Wspomniana wa\u017cno\u015b\u0107 dla ka\u017cdego cz\u0142owieka, to nic innego jak subiektywna powszechno\u015b\u0107 s\u0105du smaku.<\/p>\n<p>W doznawaniu przyjemno\u015bci obowi\u0105zuje zasada subiektywno\u015bci dozna\u0144: ka\u017cdy ma sw\u00f3j w\u0142asny smak zmys\u0142\u00f3w. Natomiast z pi\u0119knem jest tak, \u017ce gdy podoba si\u0119 co\u015b tylko jednemu, nie mo\u017cna tego przedmiotu nazwa\u0107 pi\u0119knym. Podobnie jest ze smakiem estetycznym, je\u015bli kto\u015b ma sw\u00f3j w\u0142asny, znaczy, \u017ce nie ma go wcale. Doznawanie przyjemno\u015bci opiera si\u0119 na smaku zmys\u0142\u00f3w, pi\u0119kna na smaku refleksji. Refleksja,&nbsp;nie opieraj\u0105c si\u0119 na poj\u0119ciach, nie jest logiczna (t\u0105 jest jedynie refleksja o tym, co dobre, posiadaj\u0105ca powszechno\u015b\u0107 logiczn\u0105; wa\u017cna w odniesieniu do przedmiotu jako poznanie tego przedmiotu, a przez to wa\u017cna dla ka\u017cdego cz\u0142owieka) lecz estetyczna,&nbsp;jest subiektywnym s\u0105dem posiadaj\u0105cym \u201epospolit\u0105 wa\u017cno\u015b\u0107\u201d dla ka\u017cdego podmiotu, stosunku pewnego wyobra\u017cenia do uczucia rozkoszy i przykro\u015bci.<\/p>\n<p>Aby uzna\u0107 pewien ubi\u00f3r, pewien dom lub pewien kwiat za pi\u0119kny musimy&nbsp;go widzie\u0107 na w\u0142asne oczy. Mimo tego, \u017ce wydawany s\u0105d opieramy na uczuciach rozkoszy i przykro\u015bci, przyjmujemy, \u017ce mamy za sob\u0105 jaki\u015b g\u0142os powszechny, uzurpuj\u0105cy sobie to, by ka\u017cdy si\u0119 z nim zgodzi\u0142. G\u0142os powszechny jest wi\u0119c tylko pewn\u0105 ide\u0105.<\/p>\n<p>Dzi\u0119ki wyobra\u017ani powstaje poznanie jednocz\u0105ce r\u00f3\u017cnorodno\u015bci danych naocznych oraz intelektu. Ten proces posiada w\u0142a\u015bciwo\u015b\u0107 powszechnego udzielania si\u0119 pewnego stanu umys\u0142u prowadz\u0105cego swobodn\u0105 gr\u0119 wyobra\u017ani i intelektu. Ta powszechno\u015b\u0107 poci\u0105ga za sob\u0105 rozkosz p\u0142yn\u0105c\u0105 z mo\u017cno\u015bci udzielania swego stanu umys\u0142u. Reasumuj\u0105c powy\u017csze mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce pi\u0119kne jest to co bez po\u015brednictwa poj\u0119cia \u2013 bo tak jest jedynie z dobrem \u2013 powszechnie si\u0119 podoba.<\/p>\n<p>Cel, wed\u0142ug Kanta, to przedmiot poj\u0119cia, a celowo\u015b\u0107 to przyczynowo\u015b\u0107 poj\u0119cia&nbsp;w odniesieniu do jego przedmiotu. Wol\u0105 jest w\u0142adza po\u017c\u0105dania, o ile daje si\u0119 ona determinowa\u0107 tylko za pomoc\u0105 poj\u0119\u0107, by dzia\u0142a\u0107 zgodnie z wyobra\u017ceniem pewnego celu. Celowym jest r\u00f3wnie\u017c stan umys\u0142u, przedmiot lub czynno\u015b\u0107 gdy ich mo\u017cliwo\u015b\u0107&nbsp;nie zak\u0142ada jakiego\u015b celu lecz przyczynowo\u015b\u0107 kieruj\u0105c\u0105 si\u0119 celami, inaczej m\u00f3wi\u0105c wol\u0119, kt\u00f3ra wykreowa\u0142a przedmiot, stan umys\u0142u lub czynno\u015b\u0107 zgodnie z wyobra\u017ceniem jakiego\u015b prawid\u0142a. Tylko subiektywna celowo\u015b\u0107 w przedstawianiu jakiego\u015b przedmiotu mo\u017ce stanowi\u0107 upodobanie, o kt\u00f3rym bez poj\u0119cia wydajemy s\u0105d jako o zdolnym&nbsp;&nbsp;do powszechnego udzielania si\u0119.<\/p>\n<p>Zdeterminowany aktami woli stan umys\u0142u jest sam w sobie uczuciem rozkoszy, kt\u00f3re jest przyczyn\u0105 tego\u017c stanu, a nie skutkiem. Rozkosz\u0105 jest r\u00f3wnie\u017c sama \u015bwiadomo\u015b\u0107 czysto formalnej celowo\u015bci w grze w\u0142adz poznawczych cz\u0142owieka zwi\u0105zanej z jakim\u015b przedstawieniem przedmiotu. Owa rozkosz determinuje cz\u0142owieka i pobudza jego w\u0142adze poznawcze, jest kontemplatywna i sama si\u0119 pot\u0119guje i reprodukuje. Opieranie jednak s\u0105du smaku na poczuciu rozkoszy pozbawia go bezstronno\u015bci, zw\u0142aszcza gdy nie wysuwa&nbsp;&nbsp;on celowo\u015bci formy przed rozkosz.<\/p>\n<p>Obiektywna celowo\u015b\u0107 mo\u017ce by\u0107 albo zewn\u0119trza (u\u017cyteczno\u015b\u0107 przedmiotu) albo wewn\u0119trzna (doskona\u0142o\u015b\u0107 przedmiotu), identyczna a pi\u0119knem. Subiektywna za\u015b wskazuje na pewn\u0105 celowo\u015b\u0107 stanu przedstawie\u0144 w podmiocie, a w obr\u0119bie tego stanu, na pewne zadowolenie podmiotu z ujmowania pewnej formy przez wyobra\u017ani\u0119, ale nie wskazuje&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; na doskona\u0142o\u015b\u0107 przedmiotu. To w\u0142a\u015bnie pi\u0119kno jest formaln\u0105 subiektywn\u0105 celowo\u015bci\u0105 przedmiotu.<\/p>\n<p>S\u0105d estetyczny (o pi\u0119knie) nie dostarcza \u017cadnego w og\u00f3le poznania przedmiotu, odnosi przedstawienie wy\u0142\u0105cznie do podmiotu i ukazuje celow\u0105 form\u0119 w determinowaniu w\u0142adz wyobra\u017ceniowych, kt\u00f3re si\u0119 nim zajmuj\u0105. Jego racj\u0105 determinuj\u0105c\u0105 jest odczucie&nbsp;&nbsp;\u2013 przez zmys\u0142 wewn\u0119trzny \u2013 zgodno\u015bci w grze w\u0142adz umys\u0142owych. W\u0142adz\u0105 tworzenia poj\u0119\u0107 jest intelekt, kt\u00f3ry w s\u0105dzie estetycznym wyst\u0119puje jako w\u0142adza okre\u015blenia s\u0105du&nbsp;i zawartego w nim przedstawienia.<\/p>\n<p>Wed\u0142ug Kanta istniej\u0105 dwa rodzaje pi\u0119kna: wolne i zale\u017cne. Drugie zwi\u0105zane&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; z poj\u0119ciem, pierwsze nie. U podstaw s\u0105du o wolnym pi\u0119knie nie zak\u0142ada si\u0119 \u017cadnej doskona\u0142o\u015bci, wewn\u0119trznej celowo\u015bci, do kt\u00f3rej odnosi\u0142oby si\u0119 po\u0142\u0105czenie r\u00f3\u017cnorodno\u015bci w jedn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107. Autor Krytyki w\u0142adzy s\u0105dzenia przypisuje kwiatom, ptakom, skorupiakom oraz fantazjowaniu w muzyce miano wolnego pi\u0119kna, w kt\u00f3rym s\u0105d smaku jest czysty. Natomiast cz\u0142owiek, ko\u0144, budynek zak\u0142adaj\u0105 poj\u0119cie celu, a tym samym doskona\u0142o\u015b\u0107, dlatego wydaj\u0105c s\u0105d estetyczny o powy\u017cszych, m\u00f3wimy o pi\u0119knie zale\u017cnym.<\/p>\n<p>Dzi\u0119ki po\u0142\u0105czeniu upodobania estetycznego z rozumowym, smak zostaje ustalony&nbsp; i mo\u017cna mu podyktowa\u0107 pewne prawid\u0142a uzgodnienia smaku z rozumem, tj. pi\u0119kna&nbsp;z dobrem. Gdy jakie\u015b przedstawienie por\u00f3wnujemy za pomoc\u0105 poj\u0119cia z przedmiotem,&nbsp;nie da si\u0119 unikn\u0105\u0107, by jednocze\u015bnie nie zestawi\u0107 w podmiocie przedstawienia z uczuciem. Gdy oba te stany si\u0119 zgadzaj\u0105 w\u0142adza wyobra\u017cenia staje si\u0119 pe\u0142niejsza.<\/p>\n<p>Pierwowz\u00f3r smaku, kt\u00f3ry opiera si\u0119 na nieokre\u015blonej idei rozumu o pewnym maksimum, mo\u017ce by\u0107 nazwany idea\u0142em pi\u0119kna, kt\u00f3ry staramy si\u0119 w sobie wytworzy\u0107. Pi\u0119kno, dla kt\u00f3rego szukamy idea\u0142u musi by\u0107 pi\u0119knem zale\u017cnym, ustalonym za pomoc\u0105 poj\u0119cia obiektywnej celowo\u015bci, opartego cz\u0119\u015bciowo na rozumie. Idea\u0142 pi\u0119knych kwiat\u00f3w, pi\u0119knego umeblowania, pi\u0119knego widoku \u2013 nie da si\u0119 pomy\u015ble\u0107. Tylko to co w sobie samym posiada cel swojego istnienia, tj. cz\u0142owiek, nadaje si\u0119 w\u015br\u00f3d wszystkich przedmiot\u00f3w \u015bwiata na idea\u0142 pi\u0119kna, tak jak jedynie ludzko\u015b\u0107 w jego osobie, jako inteligencja, nadaje si\u0119 na idea\u0142 doskona\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p>Pi\u0119kno jest form\u0105 celowo\u015bci danego przedmiotu, o ile zostaje ona w nim spostrze\u017cona bez wyobra\u017cenia jakiego\u015b celu.<\/p>\n<p>Pi\u0119kno pozostaje w koniecznym zwi\u0105zku z upodobaniem. Konieczno\u015b\u0107 t\u0119 mo\u017cna nazwa\u0107 egzemplaryczn\u0105, tj. konieczno\u015bci\u0105 wyra\u017cenia przez wszystkich aprobaty na pewien s\u0105d, uwa\u017cany za przyk\u0142ad jakiego\u015b powszechnie wa\u017cnego prawid\u0142a.<\/p>\n<p>S\u0105d smaku narzuca ka\u017cdemu zgod\u0119 by nie do\u015b\u0107 \u017ce samemu uzna\u0107 co\u015b za pi\u0119kne,&nbsp;to jeszcze uwa\u017ca\u0107, \u017ce inni powinni zrobi\u0107 tak samo. Owa powinno\u015b\u0107 jest wypowiadana warunkowo, zak\u0142ada, \u017ce podmiot posiada wszystkim wsp\u00f3ln\u0105 podstaw\u0119, kt\u00f3ra&nbsp;w powszechnie wa\u017cny spos\u00f3b okre\u015bla co si\u0119 komu\u015b podoba lub nie, czyni to tylko&nbsp;na podstawie uczucia. Tak\u0105 zasad\u0119 Kant nazywa sensus communis i tylko przy jej udziale mo\u017ce by\u0107 wydany s\u0105d smaku. Usposobienie maj\u0105ce zdolno\u015b\u0107 powszechnego udzielania&nbsp;&nbsp;si\u0119 uczucia zak\u0142ada sensus communis jako konieczny warunek mo\u017cliwo\u015bci powszechnego udzielania si\u0119 naszego poznania.<\/p>\n<p>Z powy\u017cszych rozwa\u017ca\u0144 wynika, \u017ce pi\u0119kne jest to, co bez pomocy poj\u0119cia&nbsp;a z udzia\u0142em uczucia poznaje si\u0119 jako przedmiot koniecznego upodobania.&nbsp;&nbsp;<a href=\"\/piekno-a-nasze-domu-cz-1\/#spis_tresci\">SPIS TERE\u015aCI<\/a><\/p>\n<p><b>&nbsp;<\/b><\/p>\n<p><b><a name=\"Poj_cie_architektury\"><\/a>1.2 Poj\u0119cie architektury<\/b><\/p>\n<p>Architektura jest cz\u0119\u015bci\u0105 sztuki, a dok\u0142adniej m\u00f3wi\u0105c nale\u017cy do grona sztuk plastycznych, gdzie mi\u0119dzy innymi mo\u017cna znale\u017a\u0107 takie dziedziny jak malarstwo, rze\u017aba, rysunek itp. Zgodnie z Wittgensteinowsk\u0105 propozycj\u0105 sztuka nale\u017cy do grupy poj\u0119\u0107 otwartych, czyli takich kt\u00f3rych definicj\u0119 ci\u0105gle budujemy i poszerzamy o coraz to nowe &nbsp;jej uj\u0119cia. Wiele r\u00f3\u017cnych teorii na temat sztuki przedstawi\u0142 Bogdan Dziemidok w drugiej cz\u0119\u015bci swej ksi\u0105\u017cki pod tytu\u0142em Wsp\u00f3\u0142czesne kontrowersje estetyki wsp\u00f3\u0142czesnej natomiast W\u0142adys\u0142aw Str\u00f3\u017cewski dokona\u0142 pr\u00f3by przedstawienia swojej w\u0142asnej definicji, gdzie&nbsp;na sztuk\u0119 stara si\u0119 spojrze\u0107 z punktu widzenia ontycznego, semiotycznego&nbsp;i aksjologicznego. Poszukuj\u0105c jednak prostej i kr\u00f3tkiej definicji zdecydowa\u0142em si\u0119 uzna\u0107 za najbardziej trafn\u0105 definicj\u0119 W\u0142adys\u0142awa Tatarkiewicza: \u201edzie\u0142o sztuki&nbsp;jest odtworzeniem rzeczy b\u0105d\u017a konstrukcj\u0105 form, b\u0105d\u017a wyra\u017caniem prze\u017cy\u0107, jednak\u017ce tylko takim odtworzeniem, tak\u0105 konstrukcj\u0105, takim wyrazem, jakie s\u0105 zdolne zachwyca\u0107, b\u0105d\u017a wzrusza\u0107, b\u0105d\u017a wstrz\u0105sa\u0107\u201d.&nbsp;W. Tatarkiewicz,&nbsp;<em>Dzieje sze\u015bciu poj\u0119\u0107<\/em>, PWN, Warszawa 1975, s. 52.<\/p>\n<p>W niniejszej pracy akcent chcia\u0142bym g\u0142\u00f3wnie po\u0142o\u017cy\u0107 na kwesti\u0119 naszego kontaktu z dzie\u0142em sztuki, a dok\u0142adniej m\u00f3wi\u0105c rozumienia go, umiej\u0119tno\u015bci czytania dzie\u0142a sztuki. Posiadaj\u0105c tak\u0105 umiej\u0119tno\u015b\u0107 jeste\u015bmy zdolni do doznawania uczu\u0107, na kt\u00f3re wskazuje&nbsp;w swej definicji Tatarkiewicz. Jak m\u00f3wi Theodor W. Adorno sztuka zak\u0142ada nasz wysi\u0142ek my\u015blowy w poszukiwaniu skrytej w niej prawdy. Wymaga od nas innego rodzaju rozumowania, nie&nbsp;przyczynowo-skutkowego lecz koncentrycznego okr\u0105\u017cenia wiod\u0105cego problemu. Ale w tym momencie skupmy si\u0119 tylko na wiod\u0105cych paradygmatach zwi\u0105zanych z jej odbiorem, a opisanych przez Adorno:<\/p>\n<p>\u201eKa\u017cde dzie\u0142o sztuki, aby mo\u017cna je by\u0142o do\u015bwiadcza\u0107 w ca\u0142o\u015bci, wymaga my\u015bli,&nbsp;&nbsp;a tym samym filozofii, kt\u00f3ra nie jest niczym innym, jak tylko nie daj\u0105c\u0105 si\u0119 zahamowa\u0107 my\u015bl\u0105. Rozumienie jest tym samym co krytyka, zdolno\u015b\u0107 rozumienia \u2013 zdolno\u015bci\u0105 u\u015bwiadamiania sobie duchowego charakteru tego, co rozumiane, inna ni\u017c zdolno\u015b\u0107 odr\u00f3\u017cniania prawdy od fa\u0142szu, cho\u0107by to rozr\u00f3\u017cnienie musia\u0142o bardzo odbiega\u0107&nbsp;od zwyczajnej logiki. Sztuka jest, m\u00f3wi\u0105c emfatycznie, poznaniem, ale nie poznawaniem przedmiot\u00f3w. Dzie\u0142o sztuki pojmuje jedynie ten, kto upatruje w nim z\u0142o\u017con\u0105 posta\u0107 prawdy.\u201d&nbsp;T. Adorno,&nbsp;<em>Teoria estetyczna<\/em>, PWN, Warszawa 1994, s. 480.<\/p>\n<p>Poj\u0119cie \u201earchitektura\u201d nale\u017cy do grona tych, kt\u00f3re podobnie jak \u201esztuka\u201d trudno zdefiniowa\u0107. Pojawia si\u0119 ono w bardzo wielu dziedzinach naszego \u017cycia. M\u00f3wi&nbsp;si\u0119 na przyk\u0142ad o ma\u0142ej architekturze, o architekturze bardziej z\u0142o\u017conych program\u00f3w komputerowych, czy te\u017c o architekturze komputera, architektach zmian w dziedzinie \u017cycia spo\u0142ecznego lub ekonomicznego.<\/p>\n<p>Po\u015br\u00f3d tych wszystkich znacze\u0144 s\u0142owa architektura jest jedno, moim zdaniem najwa\u017cniejsze, a kt\u00f3re najpe\u0142niej da si\u0119 jedynie przedstawi\u0107 za pomoc\u0105 zdj\u0119\u0107, ilustracji itp. Bo jak inaczej przedstawi\u0107 co\u015b co wizualnie jest tak r\u00f3\u017cne. Pr\u00f3b zmierzenia si\u0119 z tym tematem by\u0142o ju\u017c wiele, ale jak ju\u017c powiedzia\u0142em \u017cadna z nich nie wyczerpa\u0142a tego tematu. Oto jedna z nich:<\/p>\n<p>\u201eCzym jest architektura. Jak powiedzia\u0142 niemiecki architekt Ludwig Mies van der Rohe, architektura zacz\u0119\u0142a si\u0119 w momencie, \u201egdy dopasowano do siebie dwie ceg\u0142y\u201d. Mo\u017ce brzmi to banalnie, ale Mies mia\u0142 racj\u0119. Chcia\u0142 przez to powiedzie\u0107, \u017ce architektura&nbsp;jest w pe\u0142ni \u015bwiadomym aktem budowania, a proces ten zaspokaja potrzeby nie tylko praktyczne, lecz tak\u017ce artystyczne.\u201dJ. Glancey,&nbsp;<em>Architektura<\/em>, Hachette, Warszawa 2007, s. 17.<\/p>\n<p>Sk\u0105d pochodzi przekonanie autora powy\u017cszej definicji, \u017ce dba\u0142o\u015b\u0107 o walory artystyczne budynk\u00f3w zacz\u0119\u0142a si\u0119 w momencie pojawienia si\u0119 cegie\u0142. Uwa\u017cam, \u017ce ludzie dbali o artystyczny wymiar swoich budowli na d\u0142ugo przed tym gdy wynale\u017ali ceg\u0142y.&nbsp;&nbsp;C\u00f3\u017c takiego znacz\u0105cego zdarzy\u0142o si\u0119 wraz wynalezieniem cegie\u0142. Znacz\u0105cym by\u0142&nbsp;z pewno\u015bci\u0105 moment wyj\u015bcia ludzi z jaski\u0144, moment, w kt\u00f3rym zacz\u0119li oni stawia\u0107 swoje pierwsze kroki w budowaniu, gdzie\u015b na szczycie jakiej\u015b g\u00f3ry, buduj\u0105c \u015bwi\u0105tyni\u0119. Natomiast komentarz Glanceya i jego interpretacja my\u015bli Roha jest o wiele trafniejsza, ni\u017c to co powiedzia\u0142 ten znakomity niemiecki architekt. Podobnych pr\u00f3b zdefiniowania architektury dokonywano wiele razy.<\/p>\n<p>Ostatnio pr\u00f3bowali j\u0105 zdefiniowa\u0107 architekci, oraz przedstawiciele \u015bwiata sztuki, kt\u00f3rych mi\u0119dzy marcem 2000 a majem 2002, zaprosi\u0142a do siebie Galeria Sztuk Pi\u0119knych BUNKIER SZTUKI w Krakowie prosz\u0105c o zaj\u0119cie stanowiska na temat: \u201eCo to jest architektura?\u201d. Jednak i ta grupa nie by\u0142a w stanie zgodzi\u0107 si\u0119 na jedn\u0105 lub cho\u0107by kilku zbli\u017conych do siebie definicji architektury.<\/p>\n<p>Z powodu braku kr\u00f3tkiej i tre\u015bciwej definicji architektury &nbsp;zmuszony jestem, podobnie&nbsp;&nbsp;&nbsp; jak jest z definicj\u0105 sztuki, poprzesta\u0107 na wy\u017cej zacytowanej definicji architektury Glanceya:<\/p>\n<p>\u201e[&#8230;] architektura jest w pe\u0142ni \u015bwiadomym aktem budowania, a proces ten zaspokaja potrzeby nie tylko praktyczne, lecz tak\u017ce artystyczne\u201d.J. Glancey,&nbsp;<em>Architektura<\/em>, dz. cyt., s. 17.<\/p>\n<p>Zauwa\u017cmy jak bardzo podobna jest ona do cz\u0119\u015bci definicji domu jednorodzinnego, gdzie r\u00f3wnie\u017c zwracam uwag\u0119 na dwubiegunowo\u015b\u0107 zaspokajanych przez niego potrzeb. Tam m\u00f3wili\u015bmy o potrzebach mieszkaniowych i estetycznych, tu o potrzebach praktycznych &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;i artystycznych. Zatem przez potrzeby artystyczne nale\u017ca\u0142oby rozumie\u0107 wszystkie nasze pragnienia zwi\u0105zane z zaspokajaniem potrzeb estetycznych, czyli takich, w kt\u00f3rych jako arbitrzy pi\u0119kna dokonujemy warto\u015bciowania, odnosz\u0105c si\u0119 g\u0142\u00f3wnie do uczu\u0107 rozkoszy&nbsp;i przykro\u015bci.<\/p>\n<p><b><a name=\"Poj_cia_domu_jednorodzinnego\"><\/a>1.3 Poj\u0119cie domu jednorodzinnego<\/b><\/p>\n<p>Poj\u0119cie domu jednorodzinnego nie jest poj\u0119ciem filozoficznym, a wi\u0119c ta cz\u0119\u015b\u0107 mojej pracy, cho\u0107 tematycznie zwi\u0105zana z jej reszt\u0105 \u2013 bo przecie\u017c domy jednorodzinne&nbsp;&nbsp;s\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 architektury \u2013 nie b\u0119dzie si\u0119ga\u0142a do \u017ar\u00f3de\u0142 filozoficznych. Uzna\u0142em r\u00f3wnie\u017c, &nbsp;&nbsp;\u017ce ze wzgl\u0119du na nieco praktyczny wymiar niniejszej pracy, zmuszony jestem przyj\u0105\u0107 najbardziej popularn\u0105 definicj\u0119 budynku jednorodzinnego, wi\u0119c zaczerpn\u0105\u0142em j\u0105 z obecnie obowi\u0105zuj\u0105cej ustawy Prawo budowlane, gdzie w art. 3 czytamy, \u017ce:<\/p>\n<p>\u201ebudynek wolno stoj\u0105cy albo budynek w zabudowie bli\u017aniaczej, szeregowej lub grupowej, s\u0142u\u017c\u0105cy zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowi\u0105cy konstrukcyjnie samodzieln\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107, w kt\u00f3rym dopuszcza si\u0119 wydzielenie nie wi\u0119cej ni\u017c dw\u00f3ch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu u\u017cytkowego o powierzchni ca\u0142kowitej nieprzekraczaj\u0105cej 30% powierzchni ca\u0142kowitej budynku.\u201d&nbsp;Dz.U. 1994 Nr 89 poz. 414 , art. 3, pkt. 2a,&nbsp;<a href=\"http:\/\/isip.sejm.gov.pl\/servlet\/Search?todo=file&amp;id=WDU19940890414&amp;type=3&amp;name=D19940414Lj.pdf\" rel=\"nofollow noopener\" target=\"_blank\">http:\/\/isip.sejm.gov.pl\/servlet\/Search?todo=file&amp;id=WDU19940890414&amp;type=3&amp;name=D19940414Lj.pdf<\/a>&nbsp;&#8211; data dost\u0119pu: 07 wrze\u015bnia 2009r.<\/p>\n<p>Tym co g\u0142\u00f3wnie wyr\u00f3\u017cnia tak\u0105 budowl\u0119 z szeregu innych, s\u0105 jej dwie podstawowe cechy: musi spe\u0142nia\u0107 funkcj\u0119 mieszkaniow\u0105 oraz by\u0107 konstrukcyjnie niezale\u017cn\u0105.&nbsp;Czy dzisiejszy budynek to jedynie konstrukcyjna samodzielno\u015b\u0107, niezale\u017cno\u015b\u0107? Konstrukcja budynku to g\u0142\u00f3wnie jego \u015bciany, stropy, dach, wszystko oparte&nbsp;&nbsp;&nbsp;na fundamentach. Je\u015bli jaki\u015b budynek ma zosta\u0107 uznany za samodzielny powinien r\u00f3wnie\u017c by\u0107 wyposa\u017cony we wszystkie media, to znaczy instalacj\u0119 elektryczn\u0105, \u015bciekow\u0105, wodn\u0105, grzewcz\u0105, dymow\u0105, wentylacyjn\u0105 i ewentualnie odgromow\u0105. Dzisiaj dodaje si\u0119 do tej listy jeszcze wiele innych instalacji, kt\u00f3re s\u0105 zale\u017cne g\u0142\u00f3wnie od decyzji inwestora. Mog\u0105&nbsp;&nbsp;tu znale\u017a\u0107 si\u0119 jeszcze instalacja alarmowa, telefoniczna, komputerowa, centralnego odkurzacza i wiele innych. Oczywi\u015bcie nie stanowi\u0105 one o jego tak zwanym: \u201eby\u0107, albo&nbsp;nie by\u0107\u201d budynkiem jednorodzinnym, ale je\u015bli w pierwszej cz\u0119\u015bci definicji m\u00f3wi si\u0119 o jego funkcji mieszkaniowej, a w kolejnej o lokalach mieszkalnych, to nale\u017cy r\u00f3wnie\u017c wspomnie\u0107 o tych cechach&nbsp;budynku, kt\u00f3re powinien on mie\u0107, tak aby mo\u017cna by\u0142o w nim mieszka\u0107. Nie koniecznie definicja budynku jednorodzinnego musi by\u0107 na tyle szerok\u0105, aby mie\u015bci\u0107 w sobie na przyk\u0142ad budynek z czas\u00f3w ubieg\u0142ego wieku lub z czas\u00f3w prehistorycznych. Rozw\u00f3j naszej my\u015bli oraz poznanie potrzeb cz\u0142owieka s\u0105 na tyle znacz\u0105ce, \u017ce, moim zdaniem, nale\u017ca\u0142oby skorzysta\u0107 z ich osi\u0105gni\u0119\u0107. Cz\u0142owiek potrzebuje zaspokajania nie tylko swoich fizjologicznych, ale r\u00f3wnie\u017c i duchowych potrzeb, czyli wszystkich tych, kt\u00f3re r\u00f3\u017cni\u0105 nas od fauny i flory \u015bwiata organicznego. Je\u015bli dom&nbsp;jest miejscem gdzie cz\u0142owiek spe\u0142nia swoje funkcje \u017cyciowe, takie jak odpoczynek, jedzenie, potrzeby seksualne itp., to r\u00f3wnie\u017c nie nale\u017ca\u0142oby zapomnie\u0107 o zaspokajanych&nbsp;&nbsp; tu potrzebach duchowych, takich jak: mi\u0142o\u015b\u0107, samorealizacja, modlitwa, poznanie itp. Dzisiejsza definicja budynku skupia si\u0119 wok\u00f3\u0142 najbardziej podstawowych potrzeb cz\u0142owieka, tych kt\u00f3re w piramidzie potrzeb Abrahama Maslowa znajduj\u0105 si\u0119 u jej podstaw,&nbsp;a s\u0105 jednocze\u015bnie wsp\u00f3lne dla ca\u0142ej materii o\u017cywionej. W definicji budynku chcieliby\u015bmy jednak zwr\u00f3ci\u0107 szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 na potrzeby cz\u0142owieka, a wi\u0119c na te jego pragnienia, kt\u00f3re odr\u00f3\u017cniaj\u0105 go od ca\u0142ej reszty \u015bwiata organicznego. Chcia\u0142bym w tym miejscu opowiedzie\u0107 si\u0119 za dualizmem otaczaj\u0105cej nas rzeczywisto\u015bci i wskaza\u0107, \u017ce pr\u00f3cz naszej fizyczno\u015bci, czyli materialnej sfery odczu\u0107 i pragnie\u0144 istnieje r\u00f3wnie\u017c \u015bwiat odczu\u0107&nbsp; i pragnie\u0144 duchowych, kt\u00f3re s\u0105 w najwy\u017cszej cz\u0119\u015bci wspomnianej wy\u017cej piramidy. W jaki spos\u00f3b dom jednorodzinny mo\u017ce spe\u0142nia\u0107 nasze potrzeby duchowe? Z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 mo\u017ce znacznie przyczynia\u0107 si\u0119 do ich zaspokajania przez stwarzanie dogodnych warunk\u00f3w do uczenia si\u0119, czytania, rozmowy z rodzin\u0105, rozmowy z przyjaci\u00f3\u0142mi i co wa\u017cniejsze: pozytywnie wp\u0142ywa\u0107 na nasze samopoczucie. O wp\u0142ywie figur geometrycznych i innych kszta\u0142t\u00f3w na nas samych b\u0119d\u0119 pisa\u0142 nieco p\u00f3\u017aniej, w czwartym rozdziale mojej pracy.<\/p>\n<p>Ze wzgl\u0119du na duchowy wymiar \u017cycia cz\u0142owieka definicja domu jednorodzinnego nie mo\u017ce pomija\u0107 tego faktu. Dlatego powinna ona brzmie\u0107, w pierwszej swej cz\u0119\u015bci nast\u0119puj\u0105co:<\/p>\n<p>\u201ebudynek wolno stoj\u0105cy albo budynek w zabudowie bli\u017aniaczej, szeregowej lub grupowej, s\u0142u\u017c\u0105cy zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych i estetycznych cz\u0142owieka, stanowi\u0105cy konstrukcyjnie samodzieln\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107[\u2026]\u201d<\/p>\n<p>Domy, a w tym przypadku domy jednorodzinne to r\u00f3wnie\u017c architektura,&nbsp;a ta z kolei, to dzie\u0142o sztuki. Dzie\u0142o sztuki zak\u0142ada pojawienie si\u0119 w naszych budynkach warto\u015bci estetycznych, a tu z pewno\u015bci\u0105 mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 o zaspokajaniu naszych potrzeb duchowych.<\/p>\n<p>Dom to r\u00f3wnie\u017c symboliczna wizja domu postrzeganego w aspekcie rodzinnego azylu spokoju, do kt\u00f3rego wraca\u0142 g\u0142\u00f3wny bohater Odysei Homera, czy te\u017c wcze\u015bniej przedmiotem sk\u0142adanych ofiar bogini Hestii przez staro\u017cytnych Grek\u00f3w. Dla Adama Mickiewicza w Panu Tadeuszu Soplicowo jest symbolem domu, kt\u00f3ry jest ostoj\u0105 patriotyzmu i kultywowania tradycji. Jednak, mimo bogatych tre\u015bci kryj\u0105cych si\u0119 za tego typu rozwa\u017caniami, chcia\u0142bym w tej pracy g\u0142\u00f3wnie skupi\u0107 swoj\u0105 uwag\u0119 na tym&nbsp;&nbsp;co jest zewn\u0119trzne, empirycznie weryfikowalne i co da si\u0119 opisa\u0107 w kontek\u015bcie warto\u015bci estetycznych.<\/p>\n<p><b><a name=\"Aspekt_estetyczny_i_funkcjonalny_dom_w_jednorodzinnych\"><\/a>Rozdzia\u0142 II.<\/b><\/p>\n<p><b>Aspekt estetyczny i funkcjonalny budynk\u00f3w jednorodzinnych<\/b><\/p>\n<p>Na zamieszkiwane przez nas domy mo\u017cna spojrze\u0107 z kilku perspektyw. Jedn\u0105, do\u015b\u0107 wa\u017cn\u0105 z nich, jest funkcjonalno\u015b\u0107 a drug\u0105, r\u00f3wnie istotn\u0105, jest ich warto\u015b\u0107 estetyczna. Czy w przypadku dzie\u0142 architektury mo\u017cna m\u00f3wi\u0107, \u017ce jeden z aspekt\u00f3w jest wa\u017cniejszy, a drugi mniej wa\u017cny? C\u00f3\u017c to by\u0142aby za architektura, kt\u00f3ra dba\u0142aby jedynie o jeden z nich. Wyobra\u017amy sobie takie dzie\u0142o, kt\u00f3re by\u0142oby pi\u0119kne i podziwiane przez wielu, natomiast zabrak\u0142oby w nim szyb\u00f3w wentylacyjnych lub wewn\u0119trznej klatki schodowej, kt\u00f3ra w tym przypadku znajdowa\u0142aby si\u0119 na zewn\u0105trz, pokoje sypialne na pi\u0119trze, a \u0142azienka na parterze. Rzadko widuje si\u0119 takie przypadki, natomiast bardzo cz\u0119sto spotykamy domy, kt\u00f3rym prawie nic nie mo\u017cna zarzuci\u0107 pod wzgl\u0119dem ich funkcjonalno\u015bci, natomiast pod wzgl\u0119dem estetycznym s\u0105 budowlanym partactwem, tchnie od nich ch\u0142odem oraz brak&nbsp;w nich jakiegokolwiek smaku. Przyk\u0142adem mog\u0105 tu by\u0107 domy tzw. warszawiaki, kt\u00f3re&nbsp;&nbsp;w latach osiemdziesi\u0105tych oszpeci\u0142y nasze przedmie\u015bcia.<\/p>\n<p>Je\u015bli wi\u0119c miejsce naszego zamieszkiwania ma pretendowa\u0107 do rangi dzie\u0142a architektury, to nie mo\u017cemy zapomina\u0107 ani o jednym, ani o drugim z wymienionych aspekt\u00f3w. Pozostaje jednak otwartym pytanie: jak zachowa\u0107 proporcje? Czy budynek powinien by\u0107 bardziej pi\u0119knym ni\u017c funkcjonalnym, czy jednak mo\u017ce by\u0107 troch\u0119 szpetny, ale za to funkcjonalny? Znalezienie z\u0142otego \u015brodka wydaje si\u0119 by\u0107 prawie niemo\u017cliwym. Po pierwsze, nie potrafimy jasno zdefiniowa\u0107 poj\u0119cia pi\u0119kna, nie potrafimy okre\u015bli\u0107 czym jest architektura i na koniec, nie jeste\u015bmy jednomy\u015blni co do tego jakie to potrzeby&nbsp;w pierwszej kolejno\u015bci powinien zaspokaja\u0107 budynek jednorodzinny, a jakie mog\u0105 by\u0107 opcjonalne, lub dodatkowe.<\/p>\n<p>Wszystko zaczyna si\u0119 od koncepcji architekta. To on jest najwa\u017cniejszym arbitrem i budowniczym. To on narzuca projektowi zachowanie lub nie balansu pomi\u0119dzy wspomnianymi aspektami. Architekt, dzi\u0119ki wieloletnim studiom oraz praktyce w swoim zawodzie przy u\u017cyciu komputerowych narz\u0119dzi \u0142atwo nam zaprojektuje <a href=\"\/projekty-domow-gdansk\/\">funkcjonalny dom jednorodzinny<\/a>. Gdy jednak budynkowi trzeba nada\u0107 warto\u015bci estetyczne, wtenczas nie ma on do dyspozycji \u017cadnych komputerowych narz\u0119dzi, kt\u00f3re szybko przeobrazi\u0142yby budynek w dzie\u0142o sztuki. Aby tego dokona\u0107, architekt musi posiada\u0107 gust, smak lub inaczej m\u00f3wi\u0105c by\u0107 arbitrem warto\u015bci estetycznych, cho\u0107by tylko tych, kt\u00f3re s\u0105 zwi\u0105zane z wykonywanym przez niego zawodem. Zgodnie z kantowsk\u0105 analityk\u0105 pi\u0119kna, s\u0105d estetyczny opiera si\u0119 na uczuciu, kt\u00f3re uzurpuje sobie prawo powszechno\u015bci:<\/p>\n<p>\u201dJe\u015bli o przedmiotach wydaje si\u0119 s\u0105dy tylko pod\u0142ug poj\u0119\u0107, znika wszelkie wyobra\u017cenie pi\u0119kna. Tote\u017c nie mo\u017ce istnie\u0107 \u017cadne prawid\u0142o, na kt\u00f3rego zasadzie kto\u015b m\u00f3g\u0142by by\u0107 zmuszony do uznania czego\u015b za pi\u0119kne. S\u0105du o tym czy pewien ubi\u00f3r, pewien dom lub pewien kwiat jest pi\u0119kny, nikt nie da sobie narzuci\u0107 \u017cadn\u0105 gadanin\u0105 o racjach i zasadach. Ka\u017cdy chce widzie\u0107 przedmiot na w\u0142asne oczy, tak jak gdyby to, czy b\u0119dzie si\u0119 podoba\u0142, zale\u017cne by\u0142o od czucia, a mimo to, je\u015bli nazwie przedmiot pi\u0119knym, s\u0105dzi, \u017ce ma za sob\u0105 jaki\u015b g\u0142os powszechny i wysuwa roszczenie, by ka\u017cdy si\u0119 z nim zgodzi\u0142, gdy\u017c&nbsp;w przeciwnym wypadku osobiste wra\u017cenie by\u0142oby miarodajne tylko dla niego samego&nbsp;&nbsp;i jego upodobania.\u201dI. Kant,&nbsp;<em>Krytyka w\u0142adzy s\u0105dzenia<\/em>, PWN, Warszawa 2004, s. 83.<\/p>\n<p>To co u architekta i odbiorc\u00f3w jego dzie\u0142a wywo\u0142uje podobne wra\u017cenia, odczucia przyjemno\u015bci mo\u017cna uzna\u0107 za estetycznie warto\u015bciowe.<\/p>\n<p>Tak jak na przyk\u0142ad komputer przychodzi z pomoc\u0105 architektowi podczas zmagania si\u0119 z funkcjonalno\u015bci\u0105, tak w przypadku estetyki budynku, uczucie rozkoszy i przykro\u015bci mia\u0142oby pos\u0142u\u017cy\u0107 architektowi za narz\u0119dzie w zmaganiu si\u0119 z aspektem estetycznym zamawianych u niego dzie\u0142. Jak nabra\u0107 wprawy i umiej\u0119tno\u015bci w pos\u0142ugiwaniu si\u0119 takim narz\u0119dziem opieraj\u0105cym si\u0119 g\u0142\u00f3wnie na wra\u017ceniach? Jedynie cz\u0119ste pobudzanie tych wra\u017ce\u0144 oraz stawanie w obecno\u015bci przedmiot\u00f3w lub przedstawie\u0144 tych przedmiot\u00f3w, kt\u00f3re uznane s\u0105 za estetycznie warto\u015bciowe mo\u017ce wyrobi\u0107 u architekta t\u0119 zawodowo wymagan\u0105 u niego zdolno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Herbert Read, &nbsp;O pochodzeniu formy w sztuce, w nast\u0119puj\u0105cy spos\u00f3b obja\u015bnia ten proces:<\/p>\n<p>\u201eIstniej\u0105 dwie ewentualne hipotezy, kt\u00f3re mog\u0105 prowadzi\u0107 do wyja\u015bnienia pocz\u0105tk\u00f3w formy estetycznej. Pierwsz\u0105 mo\u017cna nazwa\u0107 naturalistyczn\u0105 albo mimetyczn\u0105, drug\u0105 \u2013 idealistyczn\u0105. Wed\u0142ug pierwszej hipotezy wszelkie odchylenia formy od wymaga\u0144 funkcjonalno\u015bci powstaj\u0105 w wyniku \u015bwiadomego lub nie\u015bwiadomego imitowania form spotykanych w przyrodzie; wed\u0142ug drugiej hipotezy forma ma swoje w\u0142asne znaczenie, czyli odpowiada jakiej\u015b wewn\u0119trznej, psychicznej konieczno\u015bci i j\u0105 wyra\u017ca.\u201dH. Read,&nbsp;<em>O pochodzeniu formy w sztuce<\/em>, PWN, Warszawa 1973, s. 69.<\/p>\n<p>Czy budynek ma by\u0107 efektem inspiracji architekta przyrod\u0105, czy mo\u017ce wynikiem jego indywidualnych przemy\u015ble\u0144 nad warto\u015bciami estetycznymi pi\u0119kna i brzydoty? Czy mo\u017ce jednak ma on by\u0107 wynikiem afirmacji, kt\u00f3re s\u0105 wynikiem zafascynowania otaczaj\u0105cym go \u015bwiatem, czy wirtualnym \u015bwiatem jego wyobra\u017ce\u0144? Na te i wiele innych pyta\u0144 musi odpowiedzie\u0107 sobie architekt przed przyst\u0105pieniem do opracowania koncepcji projektu.<\/p>\n<p>Immanuel Kant wskazuj\u0105c nam na dwa rodzaje pi\u0119kna: wolne i zale\u017cne, jednocze\u015bnie da\u0142 teoretykom poruszanego tu tematu uzasadnienie dla r\u00f3\u017cnorodno\u015bci ich stanowisk. W przytaczanym wy\u017cej dziele Krytyka w\u0142adzy s\u0105dzenia pisze on tak:<\/p>\n<p>\u201eZa pomoc\u0105 tego rozr\u00f3\u017cnienia mo\u017cna po\u0142o\u017cy\u0107 kres niejednemu sporowi mi\u0119dzy arbitrami smaku na temat pi\u0119kna, wykazuj\u0105c im, \u017ce jeden z nich m\u00f3wi o pi\u0119knie wolnym, a drugi o pi\u0119knie zale\u017cnym, \u017ce pierwszy wydaje czysty, a drugi stosowany s\u0105d smaku.\u201dI. Kant,&nbsp;<em>Krytyka&#8230;<\/em>, dz. cyt., s. 109.<\/p>\n<p>Tych, kt\u00f3rzy zabiegaj\u0105 o funkcjonaln\u0105 stron\u0119 architektury mo\u017cna, na podstawie powy\u017cszego cytatu, nazwa\u0107 arbitrami pi\u0119kna zale\u017cnego. Doszukuj\u0105 si\u0119 oni w postrzeganych przedmiotach jakiego\u015b szczeg\u00f3lnego celu, jakiej\u015b spe\u0142nianej przez nie funkcji. Natomiast ci, kt\u00f3rzy doszukuj\u0105 si\u0119 samego pi\u0119kna, bez wzgl\u0119du na jaki\u015b cel, kt\u00f3remu na s\u0142u\u017cy dany przedmiot, mo\u017cna nazwa\u0107 arbitrami pi\u0119kna wolnego, czystego, nie ska\u017conego rozumow\u0105 analiz\u0105 celowo\u015bci przedmiotu.<\/p>\n<p><b><a name=\"Aspekt_funkcjonalny\"><\/a>2.1 Aspekt funkcjonalny<\/b><\/p>\n<p>Z przytoczonej wy\u017cej definicji budynku jednorodzinnego mo\u017cna wyczyta\u0107 jego podstawow\u0105 funkcj\u0119: mieszkaniow\u0105. Rozumiem przez to, \u017ce powinien on by\u0107 tak urz\u0105dzony, aby mo\u017cna by\u0142o w nim czu\u0107 si\u0119 bezpiecznym, odpocz\u0105\u0107, zje\u015b\u0107 posi\u0142ek itp. &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;W zwi\u0105zku z tym, budynek, aby m\u00f3g\u0142 spe\u0142nia\u0107 powy\u017csze funkcje powinien spe\u0142nia\u0107 wiele norm. Aby w\u0142a\u015bciwie odpocz\u0105\u0107, musi on by\u0107 wentylowany, odizolowany od wp\u0142ywu czynnik\u00f3w zewn\u0119trznych i posiada\u0107 odpowiedni\u0105 kubatur\u0119. Przygotowywanie posi\u0142k\u00f3w wi\u0105\u017ce si\u0119 z doprowadzeniem do niego wielu medi\u00f3w, a tu a\u017c roi si\u0119 od norm, przepis\u00f3w i zasad. Wszystkie wspomniane normy maj\u0105 swe \u017ar\u00f3d\u0142o w poznaniu cz\u0142owieka. Wiemy&nbsp;&nbsp;z obserwacji i bada\u0144, \u017ce cz\u0142owiek dziennie \u015brednio potrzebuje oko\u0142o 500 litr\u00f3w tlenu,&nbsp;&nbsp;7 litr\u00f3w wody itd., a wi\u0119c jest do czego si\u0119 odnosi\u0107 podczas tworzenia szeregu norm&nbsp;&nbsp;i zasad budowlanych. Punktem odniesienia jest zawsze cia\u0142o ludzkie, a dok\u0142adniej m\u00f3wi\u0105c nasza fizyczno\u015b\u0107. Budynki jednorodzinne z czas\u00f3w staro\u017cytnych tchn\u0119\u0142y funkcjonalno\u015bci\u0105, mia\u0142y by\u0107 wygodne i dobrze s\u0142u\u017cy\u0107 ich u\u017cytkownikom. Dbano w\u00f3wczas g\u0142\u00f3wnie o pi\u0119kno budynk\u00f3w u\u017cyteczno\u015bci publicznej:<\/p>\n<p>\u201eWysi\u0142ki wczesnych architekt\u00f3w greckich sz\u0142y wy\u0142\u0105cznie w kierunku stworzenia \u015bwi\u0105tyni; budowle mieszkalne owych czas\u00f3w mia\u0142y charakter u\u017cytkowy, by\u0142y pozbawione aspiracji artystycznych. [&#8230;] Mieli ma\u0142e wymagania osobiste; wspania\u0142e by\u0142y tylko budowle publiczne, nie prywatne. Nie popisywali si\u0119 bogactwami i nie ukrywali ub\u00f3stwa.\u201d&nbsp;W. Tatarkiewicz,&nbsp;<em>Historia estetyki. Estetyka staro\u017cytna<\/em>&nbsp;t.1, Arkady, Warszawa 1988, s. 35.<\/p>\n<p>Przeszukuj\u0105c strony internetowe szybko mo\u017cna znale\u017a\u0107 najpopularniejsze <a href=\"http:\/\/projekty-domow-gdansk\/\">projekty dom\u00f3w<\/a> jednorodzinnych, kt\u00f3re mo\u017cna zakupi\u0107 za bardzo przyst\u0119pn\u0105 cen\u0119. Autorski projekt to wydatek rz\u0119du dwudziestu lub nawet czterdziestu tysi\u0119cy z\u0142otych, a wi\u0119c nie jest on tak \u0142atwo osi\u0105galny, gdy\u017c niewielu sta\u0107 na pokonanie takiej bariery finansowej. Poni\u017cej przedstawiam komputerowe rysunki najcz\u0119\u015bciej zamawianych projekt\u00f3w dom\u00f3w jednorodzinnych, na kt\u00f3re decydujemy si\u0119 gdy\u017c s\u0105 one w zasi\u0119gu naszych finansowych mo\u017cliwo\u015bci.<\/p>\n<table border=\"0\" width=\"100%\" cellspacing=\"1\" cellpadding=\"1\">\n<tbody>\n<tr>\n<td><!-- <img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.alians.eu\/grafika\/1254.jpg\" alt=\"\" \/> --><\/td>\n<td><!-- <img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.alians.eu\/grafika\/1257.jpg\" alt=\"\" \/> --><\/td>\n<\/tr>\n<\/tbody>\n<\/table>\n<p>Fot. nr 1: Projekt \u201eSeweryna\u201d dom jednorodzinny udost\u0119pniony na&nbsp;<a href=\"http:\/\/www.archipelag.pl\/projekty-domow\/seweryna\/\" rel=\"nofollow noopener\" target=\"_blank\">http:\/\/www.archipelag.pl\/projekty-domow\/seweryna\/<\/a>&nbsp;&#8211; data dost\u0119pu: 07 wrze\u015bnia 2009r. Kolejno od lewej: front budynku i rzut parteru<\/p>\n<p>Czy przedstawiony wy\u017cej projekt domu to pocz\u0105tek dzie\u0142a sztuki, pokaz kunsztu architektonicznego jego tw\u00f3rcy? Z punktu widzenia pi\u0119kna zale\u017cnego, poszukuj\u0105cego celu, czyli funkcji, to tak, jest to dzie\u0142o sztuki. Gdyby jednak chcie\u0107 znale\u017a\u0107 w tym projekcie warto\u015bci estetyczne i skupi\u0107 si\u0119 jedynie na nich to, wy\u017cej przedstawiony projekt jest powi\u0105zaniem w ca\u0142o\u015b\u0107 prostok\u0105t\u00f3w i tr\u00f3jk\u0105t\u00f3w, jedynie balkon, okna dachowe, schody przy g\u0142\u00f3wnym wej\u015bciu, swym \u0142ukowatym kszta\u0142tem wyr\u00f3\u017cniaj\u0105 si\u0119 i przykuwaj\u0105 nasze oko. Zauwa\u017cmy ile pozytywnych zmian dokona\u0142a w tym projekcie linia falista, okr\u0105g\u0142e okna przy wej\u015bciu. Lecz, czy przy ogl\u0105daniu tego projektu doznajemy, cho\u0107 w jakim\u015b najmniejszym stopniu, przyjemno\u015bci, kt\u00f3ra nam towarzyszy przy podziwianiu np. kwiat\u00f3w, ludzi, og\u00f3lnie m\u00f3wi\u0105c: kszta\u0142t\u00f3w, na kt\u00f3re patrzymy ju\u017c od prawie 4 milion\u00f3w lat? Co sprawia, \u017ce budz\u0105 si\u0119 w nas pozytywne uczucia podczas ogl\u0105dania tego, czy innego projektu domu? Jeste\u015bmy w stanie zgodzi\u0107 si\u0119 na powy\u017cszy projekt ze wzgl\u0119du na jego funkcjonalno\u015b\u0107, ze wzgl\u0119du na jego pi\u0119kno zale\u017cne, o kt\u00f3rym pisa\u0142em ju\u017c wcze\u015bniej, ale gdyby\u015bmy mieli ch\u0119\u0107 spe\u0142ni\u0107 nasze pragnienia mieszkania w dom funkcjonalnie&nbsp;&nbsp;i estetycznie dopracowanym musieliby\u015bmy pokona\u0107 w pierwszej kolejno\u015bci barier\u0119 finansow\u0105, kt\u00f3ra kaza\u0142aby nam zmierzy\u0107 si\u0119 z dziesi\u0119cio lub nawet pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciokrotnie wy\u017csz\u0105 cen\u0105 takiego projektu domu jednorodzinnego. Pi\u0119kno wolne, niezale\u017cne jest&nbsp;&nbsp;w cenie, nie ka\u017cdy mo\u017ce sobie na nie pozwoli\u0107.<\/p>\n<p>Aby jednak nie poprzesta\u0107 tylko na jednym projekcie domu jednorodzinnego, poni\u017cej przedstawiam jeszcze dwa inne ciesz\u0105ce si\u0119 du\u017c\u0105 popularno\u015bci\u0105:<\/p>\n<table border=\"0\" width=\"100%\" cellspacing=\"1\" cellpadding=\"1\">\n<tbody>\n<tr>\n<td><!-- <img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.alians.eu\/grafika\/1255.jpg\" alt=\"\" \/> --><\/td>\n<td>&#8230;<\/td>\n<td><!-- <img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.alians.eu\/grafika\/1256.jpg\" alt=\"\" \/> --><\/td>\n<\/tr>\n<\/tbody>\n<\/table>\n<p>Fot. nr 2: Projekt \u201eDom w firletkach\u201d dom jednorodzinny \u2013&nbsp;<a href=\"http:\/\/archon.pl\/gotowe-projekty-domow\/dom-w-firletkach\/m441acc96438f9\" rel=\"nofollow noopener\" target=\"_blank\">\u017ar\u00f3d\u0142o<\/a>: &#8211; data dost\u0119pu: 07 wrze\u015bnia 2009r. Kolejno od lewej: front budynku i rzut parteru<\/p>\t\t\t\t\t\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t<div class=\"elementor-element elementor-element-4f6db57 elementor-widget elementor-widget-button\" data-id=\"4f6db57\" data-element_type=\"widget\" data-e-type=\"widget\" data-widget_type=\"button.default\">\n\t\t\t\t<div class=\"elementor-widget-container\">\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t<div class=\"elementor-button-wrapper\">\n\t\t\t\t\t<a class=\"elementor-button elementor-button-link elementor-size-xs\" href=\"https:\/\/alians.eu\/piekno-a-nasze-domu-cz-2\/\">\n\t\t\t\t\t\t<span class=\"elementor-button-content-wrapper\">\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t<span class=\"elementor-button-text\">Przejd\u017a do cz\u0119\u015bci 2<\/span>\n\t\t\t\t\t<\/span>\n\t\t\t\t\t<\/a>\n\t\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t\t\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t\t<\/div>\n\t\t<\/div>\n\t\t\t\t\t<\/div>\n\t\t<\/section>\n\t\t\t\t<\/div>\n\t\t","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>autor: mgr Mieczys\u0142aw Sowi\u0144ski SPIS TRE\u015aCI: WST\u0118PRozdzia\u0142 I Poj\u0119cie domu jednorodzinnego, pi\u0119kna i architektury&nbsp;1.1 Poj\u0119cie pi\u0119kna1.1.1 Postawa obiektywna1.1.2 Postawa subiektywna1.1.3 Postawa mieszana, kantowska1.2 Poj\u0119cie architektury1.3 Poj\u0119cia domu jednorodzinnego Rozdzia\u0142 II Aspekt estetyczny i funkcjonalny dom\u00f3w jednorodzinnych.2.1 Aspekt funkcjonalny2.2 Aspekt estetyczny Rozdzia\u0142 III Linia prosta, ko\u0142o i linia falista w przyrodzie oraz architekturze3.1 Jakie mamy linie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"site-sidebar-layout":"no-sidebar","site-content-layout":"page-builder","ast-site-content-layout":"default","site-content-style":"default","site-sidebar-style":"default","ast-global-header-display":"","ast-banner-title-visibility":"","ast-main-header-display":"","ast-hfb-above-header-display":"","ast-hfb-below-header-display":"","ast-hfb-mobile-header-display":"","site-post-title":"disabled","ast-breadcrumbs-content":"","ast-featured-img":"disabled","footer-sml-layout":"","ast-disable-related-posts":"","theme-transparent-header-meta":"default","adv-header-id-meta":"","stick-header-meta":"","header-above-stick-meta":"","header-main-stick-meta":"","header-below-stick-meta":"","astra-migrate-meta-layouts":"default","ast-page-background-enabled":"default","ast-page-background-meta":{"desktop":{"background-color":"var(--ast-global-color-4)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"tablet":{"background-color":"","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"mobile":{"background-color":"","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""}},"ast-content-background-meta":{"desktop":{"background-color":"var(--ast-global-color-5)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"tablet":{"background-color":"var(--ast-global-color-5)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"mobile":{"background-color":"var(--ast-global-color-5)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""}},"footnotes":""},"class_list":["post-4016","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/alians.eu\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4016","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/alians.eu\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/alians.eu\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/alians.eu\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/alians.eu\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4016"}],"version-history":[{"count":35,"href":"https:\/\/alians.eu\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4016\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":14516,"href":"https:\/\/alians.eu\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4016\/revisions\/14516"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/alians.eu\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4016"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}